poniedziałek, 30 czerwca 2014

#10.Nasza przeszłość nadaje kształt naszej przyszłości. - Antoni Kępiński

Każdy na pewno jako dziecko planował sobie "Kim w przyszłości chciałby zostać i co chciałby robić". Zależnie od wieku wybieraliśmy różne zawody, dziewczynki chciały być pielęgniarkami, pracować w ogrodzie, a chłopcy mechanikami, strażakami.Najczęściej wybieraliśmy ten zawód, w jakich pracowali nasi rodzice bo mieliśmy ich za swój wzorzec. Dopiero z wiekiem zaczęliśmy odkrywać co tak naprawdę nam się podoba, i ciągle na nowo odkrywamy swoje pasje, pragnienia. Później zaczęliśmy myśleć głębiej o życiu aż w końcu pojawiła się w planach ta druga osoba, która wpłynęła na planowanie przyszłości..już wspólnej przyszłości.




Kim chciałabym zostać?


Gdy byłam dzieckiem chciałam zostać policjantką, tak jak mój tata. Później wraz z dorastaniem odkrywałam to co mi się podoba, to co lubię robić, okrywałam swoje pasje i swoją delikatną naturę. Odkryłam, że dobrze rysuję, szkicuję. Zauważyłam, że kocham też fotografować, a gdy byłam mała ciągnęło mnie do kwiatów, robiłam mamie bukiety z polnych.


Uwielbiam też pisać, ale z tego nie wyżyję więc prowadzę bloga dla własnej przyjemności tak jak instagrama, gdzie dodaje zdjęcia natury.Kiedyś prowadziłam też strony - na jedną wrzucałam opisy, opowiadania a na drugą swoje zdjęcia.

Teraz, gdy już mam te 18 lat wydaje mi się, że mogłabym pracować w kwiaciarni. Nie chcę zrezygnować z czegoś, co sprawia mi przyjemność, ale niestety z czasem będę musiała. Nie ze wszystkiego, ale z 3/4 rzeczy, którymi teraz się zajmuje. Możliwe, że gdy będę mieć więcej czasu to zajrzę na bloga i coś napiszę. Mam taką nadzieję, bo człowiekowi, który nie robi czegoś co kocha, dusza powoli umiera.


Myślałam o tym, że mogłabym pracować jako projektant wnętrz bo mam wyczucie względem dobierania kolorów i doskonale umiem dobrać kolory mebli, dywanów i ścian. Zauważyłam, że świetnie mi to wszystko wychodzi. Zastanowiłam się nad tym głębiej i z projektowania wnętrz zrezygnowałam, ponieważ trzeba kończyć specjalne szkoły, iść na studia przeznaczone na ten zawód a ja zwyczajnie nie mam na to pieniędzy ani też czasu. 

O przyszłości zaczęłam myśleć dokładnie mniej niż 2 lata temu. Moja ciocia powiedziała, że w Rzeszowie w okolicy jest LO dla dorosłych z kierunkiem fluoryzacja. Po gimnazjum wybrałam kierunek technik informatyk bo nie miałam wyboru - mieszkam w małym miasteczku a jako, że nie widzę się roli informatyka to najpewniej pójdę właśnie do szkoły, o której mówiła mi ciocia. Połączę przyjemne z pożytecznym. Takie mam plany a jak wyjdzie - nie wiem.

Co chciałabym robić?

Jeszcze w gimnazjum nie miałam pojęcia co chciałam robić, kiedy założyć rodzinę, kiedy zacząć pracować, kiedy wziąć ślub i kiedy urodzić pierwsze dziecko. W tak młodym wieku nikt nie wie takich rzeczy. Nie przejmowałam się tym bo wiedziałam, że prędzej czy później to się stanie. Każdy nastolatek tak ma, nie dlatego że miłość przynosi nieszczęście. Po prostu chcemy mieć pewny plan, w którym będzie ukochana osoba. Zresztą zauważyliście na pewno, że zakochani cieszą się tym co jest obecnie i czasem nawet nie zwracają uwagi na przyszłość.


Mam nadzieję, że w moje plany wejdzie też osoba, którą będę wtedy kochać i która będzie kochać mnie, szczerze i prawdziwie i traktować tak, jak należy.




Jeśli planujecie przyszłość pamiętajcie by rozważnie dobierać szkoły do jakich idziecie. Jeśli nie poszliście do wymarzonej znajdźcie jakieś alternatywne wyjście. Czas szybko mija i nawet nie zauważycie kiedy trzeba będzie podjąć odpowiednią do wieku decyzję a na pewno nie chcecie nienawidzić swojej pracy.


Na koniec dodam moją ulubioną piosenkę "Stop the clock" bo każdy kiedyś chciał zatrzymać czas.


Jakie macie plany na przyszłość?


Podzielcie się nimi w komentarzu, chętnie poczytam.
  

10 komentarzy:

  1. Myślę, że jeśli chodzi o moją przyszłość to sama sobie ją rujnuję, a potem będę śpiewała gdzieś w kącie "i blame myslef". Nie mam planów, chcę być tylko lepszą sobą.
    ✌ blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Swoją przyszłość chce oczywiście spędzić z moją najukochańszą osobą na świecie. Wszystkie palny są z nią związane.

    Obrazek bardzo dobrze opisujący moje uczucia http://likepin.pl/21188/zyciu-mozna-miec-wszystkiego/

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że jesteś na tyle ambitną osobą, że praca w kwiaciarni powinna być tylko dorywczą ;)

    Wierzę w Ciebie ;)
    Pozdrawiam,
    Siostra Polka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :).Możesz mi wierzyć - gdybym tylko miała pieniądze to pracowałabym w każdym zawodzie, do którego mam powołanie, ale niestety właśnie ten brak pieniędzy przekreśla wszystko.Polska dosłownie zabija talenty w młodych ludziach..

      Usuń
    2. Wiesz co? Taka jest prawda.
      Polska nie jest krajem dla nas, utalentowanych ;D
      Brak perspektyw po prostu.

      Usuń
  4. odnośnie twojego komentarza- Nigdy, przenigdy nie mów nigdy!
    Co do notki, to nienawidzę tego pytania. Zwłaszcza, że do jutra muszę zarejestrować sięna studia (już drugi raz) i nadal nie wiem kim chcę być w przyszłości, haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak - mój tata ukończył szkołę elektryczną (elektryk) a później poszedł do wojska policyjnego i jest policjantem od więcej niż 15 lat ;).Nigdy do końca nie będziemy wiedzieć jakie niespodzianki spłata nam przyszłość :)

      Usuń
  5. Moje plany od zawsze były dość dziwne... podczas gdy 90% moich koleżanek chciało zostać księżniczkami, ja marzyłam o zawodzie fryzjerki. Dziś, w dobie nabijania się z humanistów i ogromnego zapotrzebowania na inżynierów, ja chciałabym studiować psychologię i zaocznie pedagogikę (albo na odwrót). Mam zdane FCE, czekam na wyniki CAE, więc mogę zostać nauczycielką języka angielskiego. Już byłam bliska poddania się, ale pomogło mi wsparcie cioci. Do matury mam jeszcze (TYLKO??) dwa lata. I jak na złość nie wybrałam rozszerzonej fizyki ;p aczkolwiek po geografii też można wiele, a nawet coraz więcej.

    Tymczasem życzę Tobie oraz wszystkim Twoim czytelnikom udanych, słonecznych i niezapomnianych wakacji spędzonych w gronie samych pozytywnych ludzi :)

    Co powiesz na wzajemną obserwację?

    Pozdrawiam!

    PS. mogłabym liczyć na like? Byłabym n i e z m i e r n i e wdzięczna!
    https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tak jak dziewczyna z powyższego komentarza od najmłodszych lat chciałam być fryzjerką. Poszłam do gimnazjum i mi przeszło... Miałam ambitne plany. Długo się wahałam nad wyborem szkoły, praktycznie do ostatniej chwili. Najpierw chciałam iść na humana, a potem studiować germanistykę. Ale komu by się chciało iść na studia? Moją drugą opcja było właśnie technikum informatyczne. I pewnie bym poszła na tego informatyka, gdyby nie to, że pewna osoba skutecznie mnie zniechęciła. A teraz? Cóż wylądowałam w technikum cyfrowych procesów graficznych i jestem cholernie zadowolona z wyboru szkoły. Planuję dalej iść albo w stronę grafiki komputerowej, albo fotografii. Co przyniesie przyszłość, nie wiem. Ale na razie zamierzam skończyć technikum, bo niewiele brakowało, a bym nie zdała ( rozszerzona matma to zło! )

    Serdecznie pozdrawiam!
    Ewelaucja

    Ps. A może masz chęci zobaczyć kilka moich zdjęć?
    http://ewelaucja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Całe życie rysuję , projektuję ,interesuję się modą. Wiadomo było ,że do szkoły pójdę na kierunek technik technologii odzieży,ale szkoła zmieniła moje podejście do tego zawodu i teraz waham się. Interesuję się też bardzo fotografią ,ale sama powiedz jak przetrwać w tym kraju jako fotograf lub projektant mody ? To tylko dla wąskiego grona osób, w tym kraju ,żeby się w tych zawodach wybić trzeba wielkiego talentu, szczęścia, pieniędzy i znajomości....
    Nie wiem co zrobię ,na razie żyję dniem..

    OdpowiedzUsuń

✺ Moderowanie komentarzy jest włączone. Posty reklamujące, spam, hejt - nie będzie potwierdzany :).

✺ Jeśli widzisz w moim poście jakiś błąd - napisz mi o tym. Sprawdzam tekst kilka razy, ale zdarza mi się coś pominąć ;).

✺ Dziękuję za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Cieszę się, że podoba wam to co dodaję na tego bloga! :).