środa, 19 marca 2014

#8.Dlaczego założyłam bloga? Do czego służy blog? Kilka rad na jego temat.

Dlaczego założyłam bloga?

Jestem osobą, która lubi dużo mówić.
Dużo, na temat i sensownie.

Gdy dodałam swoje pierwsze posty znalazły się już osoby, którym się one podobały, które pytały kiedy następny post. Nie spodziewałam się, że komukolwiek się spodobają moje opinie, że ktokolwiek będzie z nimi zgodny, więc to było dla mnie miłe zaskoczenie i zaczęłam też pisać nie tylko dla siebie, ale też ze względu na innych..

Nie lubię paplaniny typu "Ile dzisiaj minut spędziłam w ubikacji ; co zjadłam na śniadanie".
Uwielbiam po prostu wyrażać swoją opinię nieważne jaka ona jest. Od krytyki po coś miłego a jednym z tych sposobów jest właśnie założenie bloga, ponieważ tutaj nikt się nie uczepi, że kogoś obrażam.Pisząc bloga należy też pamiętać o kulturze bo każdemu się odechce czytać zdanie, w którym co trzecie słowo jest wulgaryzm.

Inna sprawa, że pośród blogosfery znajdują się osoby do spodu chamskie. Tacy też mają swoich fanów i zwolenników a przyznam, że mi samej zdarzy się powiedzieć coś chamskiego i wrednego do szpiku kości, lecz tylko w towarzystwie osób, z którymi mogę tak porozmawiać :).
Czasem jest cienka granica pomiędzy byciem chamskim a wulgarnością czy obrażaniem. Każdy ją przekroczył i nikt nie miał odwagi by się do tego przyznać. Chociaż nie, ja przyznam, że wiele razy obrażałam innych, ale jeśli już to robiłam to miałam powód, powód o którym wiem ja i bliskie mi osoby.Jeśli się nie znamy, to nie powinniście się wtajemniczać :)


Do czego służy blog?




Na to pytanie można odpowiedzieć różnie.

Wiele osób prowadzi swój własny blog szczególnie przez ostatni czas jest napływ pseudo blogerów, którzy mają bloga bo tak modnie i najczęściej jest on o niczym. Nie przyciąga uwagi, wręcz odpycha. Wiele razy spotkałam się z osobą, która pytała mnie w kwestiach bloga po czym dodała "Założyłam bloga, ale jeszcze nie wiem o czym pisać.Masz jakiś pomysł na notki?".

Spotkałam się też z osobą, która prowadziła bloga z opowiadaniami a nie ma pojęcia o pisaniu. Pisałam za tą osobę kilka zdań no załamałam gdy zobaczyłam jak ona nie umie pisać. Sama piszę, ale nie robię tego najlepiej. Nie powiem też, że piszę byle jak.Po prostu średnio, ale wiem że kiedyś może być lepiej.

Jej zdania wyglądały tak:

"Wstałam z łóżka , poszłam do łazienki , wzięłam prysznic i owinęłam się ręcznikiem."

Zbyt banalne.Tak każdy potrafi.Nawet przedszkolak.

Jak powinny wyglądać?

"Wstałam z mojego dwuosobowego łóżka, które było dla mnie niczym królestwo i ziewając przeciągnęłam się na jego boku. Promienie słońca padały mi na twarz z okna, które było naprzeciw mojego łóżka. Pościeliłam łóżko po czym podniosłam swój leniwy (jak to każdy uważał) tyłek i jeszcze bardziej rozsunęłam swoje jasnofioletowe zasłony w kwiaty. Stałam tak przez chwilę i patrzyłam na Słońce, które teraz schowało się za białymi jak puch chmurami. Uwielbiam kiedy promienie słoneczne opatulają moją twarz.. Zawsze kojarzyło mi się to z bezpieczeństwem.

Z zamyślenia wyrwał mnie dźwięk budzika. Wyłączyłam go i skierowałam się do łazienki otwierając do niej drzwi. Przez kilka sekund zastanowiło mnie: po co mi budzik skoro są wakacje? Cóż, później to sprawdzę. Zamknęłam je na klucz by nikt mi nie przeszkadzał. W rogu łazienki jest prysznic, o którym zawsze marzyłam. Nie jest jakiś szczególny, ale własna łazienka to marzenie każdej nastolatki a prysznic był dla mnie o wiele lepszy od wanny.

Rozebrałam się z mojej szarej koszulki przedstawiająca myszkę miki, która służyła mi od kilku miesięcy za piżamę i weszłam do kabiny zamykając ją. Odkręciłam gorącą wodę mimo, że było upalne lato, to mnie po prostu rozluźniało. Po kilku minutach grzania się w gorącej wodzie nałożyłam szampon na moje kasztanowe proste, długie do ramion włosy, starannie je umyłam i spłukałam a włosy związałam, by ich nie zmoczyć żelem. Na moją miękką gąbkę nałożyłam swój ulubiony truskawkowy żel pod prysznic. Gdy już w całości umyłam swoje ciało spłukałam się, otworzyłam kabinę i wychyliłam po ręcznik. Zimne powietrze uderzyło mnie niczym fala lodowatej wody, która znikąd pojawiła się na rozgrzanej pustyni. Zawinęłam się szybko w swój niebieski ręcznik, otworzyłam drzwi i pobiegłam szybko do pokoju po jakieś ciuchy."


Lepiej prawda? Więc właśnie - pisz opowiadania, ale rozwijaj zdania przekazując w nich informacje o bohaterce. Lepiej jest wyobrazić sobie sytuację, kiedy jest szczegółowo opisana.


Są też osoby, które założyły bloga głównie dlatego, by dzielić się swoją pasją (moda, fotografia, fotomodeling itd) lub by wyrażać swoje zdanie na różne tematy, ponieważ umieją mówić.

Dobrze przeczytałaś, droga czytelniczko. Nie chodzi mi o samą umiejętność mowy bo to potrafi każdy (chociaż zdarzają się przypadki, że dużo osób się jąka bo ma niedobór słów), ale o umiejętność inteligentnego lub prostego przekazania swojego zdania na dany temat tak, by wpłynęło na czytającego, zmusiło do myślenia, refleksji lub odzewu w formie komentarza czy opinii. 

Wyobrażacie sobie dzieła Mickiewicza lub innych sławnych poetów i twórców gdyby nie mieli tego daru? Nie każdy potrafi pięknie pisać a już na pewno w sposób, w jaki robią to poeci lub pisarze. To się nie raz ćwiczy latami, umiejętność pisania bo każda zdolność zaniedbana z czasem niszczeje i zanika.

● Rady 


● Jeśli naprawdę chcesz mieć tego bloga, to nie pisz postów z przymusu. Nic dobrego i twórczego z tego nie będzie. Staraj się pisać posty tematyczne a nie o byle czym.


Pisz, jeśli naprawdę czujesz potrzebę wyrzucenia z siebie potoku słów.


Blogi można też traktować jak swój zeszyt modowy, w którym możesz wklejać swoje wymarzone kreacje, ale przy tym też trzeba mieć wyobraźnie by dobrze dopasować elementy stroju do siebie lub też go opisać. Fajnie się przegląda zeszyt z różnymi sklejkami strojów, ale słabo to wygląda w formie elektronicznej tj.same zdjęcia.



Gdy prowadzisz bloga modowego musisz mieć o tym jakieś pojęcie i umieć dopasować części garderoby do siebie. Nie raz trafiam na takie blogi, gdzie osoba nie ma pojęcia o modzie,dopasowaniu strojów i kolorów. Pamiętaj też, by zdjęcia były wyraźne.

● Blog jako pamiętnik,


ale pamiętaj - nie pisz w nim faktów, które są Twoimi prywatnymi, faktów które ktoś może wykorzystać przeciwko Tobie. Narzekaj ile chcesz, ale nie przesadź z potokiem szczerości. Rozmowa od serca z zaufaną osobą lepiej załatwi sprawę a czasem niektóre ważne informacje o sobie trzeba zachować dla siebie. Będziesz mieć pewność, że nikt się o tym nie dowie poza Tobą i nie będziesz musiała się bać, że zostanie to obrócone przeciwko Tobie.

Opisywanie swojego dnia nie jest ciekawe. 


Naprawdę nie interesuje nas to. Rozumiem jeśli ktoś robi to w sposób ciekawy, chociażby osoby, które mają blogi podróżnicze, gdzie opisują swoje podróże. Taki opis dnia jest ciekawy i chętnie go czytam. Niestety jest też tak, że wchodzę na pewnego bloga i widzę posta:

"Hej, przepraszam, że mnie tyle nie było.Miałam wiele zajęć, wiecie, szkoła, nauka.
Później coś dodam. A co u was?" 
*słit zdjęcie*

Wiele jest takich blogów. Nie ciekawi mnie też co jadłaś na śniadanie i dlaczego nie kupiłaś czarnej torby tylko białą. Ludzie chcą czytać coś na temat, możesz usprawiedliwić swoją nieobecność mniejszym drukiem w Twoim poście tematycznym na początku notki bądź na końcu.

● Jeśli przytoczysz przykład ze swojego życia, który stawia w negatywnym świetle drugą osobę..

W takim wypadku staraj się zachować dyskrecję, tak by tylko osoby, które znasz wiedziały o kim mówisz. Jeśli już mówisz o konkretnej sytuacji, przykładowo związki facebook'owe użyj określenia typu "Miałam styczność z takimi osobami; widziałam podobną sytuację". Nie powinnaś też używać szczegółowych opisów osób.Opisuj sytuację - nie ludzi.

Zapytasz: Ale dlaczego?

Chociażby z tego względu, że karane jest ukazywanie danych osobowych, szczegółowego opisu bez zgody tej osoby. Na pewno nie chcesz mieć problemów wśród rówieśników bo mogło ich urazić to o czym mówisz lub po prostu zrozumieli to na swój sposób.
Sposób, który ich uraża. Cóż, za to już nie odpowiadasz. Według mnie nie odpowiadasz bo jak możesz odpowiadać za myśli innych? Zresztą..oni wiedzą lepiej co miałaś na myśli... :).

Kolejną sprawą jest wygląd bloga.

Trafiłam na osoby, które nie mają żadnego wyczucia co do wyglądu swojego bloga. Nie dobierają do siebie kolorów .Nie dość, że to wygląda nieestetycznie, odpychająco to jeszcze kolory te gryzą się nawzajem. Tło jest jasne a tekst też jasny lub na odwrót - tło ciemne i tekst jasny czy jaskrawy. Ważne jest też odpowiednie wykorzystanie miejsca na blogu. Czasem denerwuje, kiedy boczna kolumna jest szeroka ale połowa z niej to pustka. Blog powinien być schludny a miejsce odpowiednio wykorzystane.

Wymiana obserwacjami 


Osoby, które wymieniają się obserwacjami nie są przeze mnie traktowane poważnie. Jeśli naprawdę ktoś dobrze pisze, to nie potrzebuje się pusto wymieniać obserwacjami a szczególnie komentarzami bo jego notki same przyciągają uwagę a prawdziwy, szanujący się bloger nie pobawi się w wymiany.

Komentarze pod postem powinny być dłuższe i ciekawsze a komentarze z wymian wyglądają tak:

"Fajny blog, super notka, zapraszam do mnie *link do bloga*"

Takie osoby dodają komentarz byle dodać, nawet nie czytają Twojej notki. Naprawdę zależy Ci na takich komentarzach? Raczej wątpię. Prowadzę grupę dla blogerów i właśnie za wymiany osoby dostają bana na stałe bo mam zasadę - żadnych wymian, żadnych reklam stron na fb o odmiennej tematyce niż blogowanie. Jeśli jesteś zainteresowana grupą to możesz dołączyć *tutaj*.

Posty typu "Kupiłam kolorowankę/Lubię placki".

Jak już wcześniej wspomniałam, posty w których pusto i krótko opisujesz swój dzień nie są interesujące. Tak samo nie interesuje nas to, co dziś kupiłaś (Przykładowo posty 'back to school', które pojawiają się co roku końcem sierpnia). Wyjątkiem są blogi modowe, gdzie osoba pokazuje swoje kreacje, ale powinna też przy okazji je opisywać. Wtedy może takie dodawać bo przecież pisze o modzie. Na takich blogach ważne jest też, by zdjęcia były wyraźne. Nie powinny być to fotografie zrobione w lustrze.

Drażni mnie też, gdy osoby dodają posty typu "Dwadzieścia faktów o mnie" i wypisują te fakty.
W takie rzeczy możesz pobawić się na asku a nie na blogu a jeśli już chcesz to dodać to nie dodawaj w formie notki tylko w formie strony tak jak ja to zrobiłam. Jeśli ktoś będzie zainteresowany to na pewno tam zaglądnie. Nas ciekawi to o czym piszesz a nie to kim jesteś.


Jedną z najważniejszych zasad jest interpunkcja, ortografia i twórczość własna.

Gdy masz bloga ze swoim opowiadaniem musisz znać wiele słów by móc wyrazić to co masz w głowie, przekazać to co chcesz powiedzieć. W takim celu dobrze jest czytać dużo książek. Lubię blogi gdzie jest potok słów i jest co czytać.

Unikaj powtórzeń i staraj się też pisać zrozumiale nie używając przy tych określeń, które są nieznane przez Twoich czytelników. Jeśli już musisz jakiegoś użyć, wytłumacz je na dole notki lub na samym początku.

Dobry bloger to pomysłowy bloger, wiec nie kopiuj niczyjej pracy. Mówię tu nie tylko o notkach, ale też o wyglądzie bloga. Wszystko co jest na Twoim blogu powinno płynąć z Twojej głowy. Możesz ewentualnie kopiować obrazki z google, które pojawiły się już na każdej stronie, ale zdjęcia która ktoś sam wykonał - zapytaj czy możesz skopiować i dodaj pod spodem link do bloga autora.

Jeśli masz jeszcze jakąś radę, dotyczącą blogowania to podziel się nią w komentarzu.
Każdemu blogerowi życzę sukcesów.



Nie ma powodu do załamki, jeśli nie wychodzi Ci z blogiem.

Jest masa innych rzeczy, które możesz robić i które - jak się później okaże - robisz dobrze. Dopiero w gimnazjum odkryłam swoje zamiłowanie do fotografii, malowania i szkicowania, dlatego najlepiej jest próbować wszystkiego. Po czasie odnajdziesz "swoje powołanie" w którym będziesz mogła zagłębiać swoją wiedzę.

15 komentarzy:

  1. Świetny post.. Super wyraziłaś to, że blog może być miejscem do wyrażania swoich uczuć ;) Zgadzam się z tym, że nie wszystkich interesuje co blogger je na śniadanie. Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji

    OdpowiedzUsuń
  2. Przejrzyście.Konkretnie.Profesjonalnie. Tyle powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak krótką, aczkolwiek bardzo miłą dla mnie opinię :).Nigdy nie nazwałabym siebie, lub to co robię ,"profesjonalizmem" :)

      Usuń
  3. Trafne to wszystko, nawet bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerze - nie przeczytałem posta całościowo, pominąłem te akapity, które mnie nie dotyczą. Z zaciekawieniem natomiast wczytałem się we wstęp, porady, oraz część o blogach - opowiadaniach, gdyż jest ona ściśle powiązana z tematyką mojego bloga.

    Jeśli chodzi o wygląd widać, że masz niezłe wyczucie w tej kwestii. Wszystko jest przejrzyste i miłe dla oka, ale cóż... To ja tutaj się uczę, więc nie ma w tym nic szczególnego ;).

    Twój sposób pisania świadczy o tym, że nie tylko lubisz wyrażać opinię, ale także robisz to solidnie i konstruktywnie. Ortografia i interpunkcja trzymają się kupy. Tylko spację w kilku punktach Ci ucięło lub dostawiło.

    Ogólnie zgadzam się ze wszystkim, co tutaj przeczytałem, choć przy pisaniu zaznaczyłbym jeszcze, że liczy się nie tylko ilość opisów, ale także ich jakość i przemyślenie. Czasami np. warto ograniczyć je do minimum, a nawet zastąpić zdanie równoważnikiem. Sprawdza się to przede wszystkim w scenach dynamicznych. No ale nie piszesz przecież poradnika dla pisarzy, a przykład dla blogerów, więc nie ma co się czepiać.

    Jestem bardzo początkującą osobą, swojego bloga założyłem dosłownie kilka dni temu, ale właśnie dlatego chciałbym prosić o opinię kogoś, kto ma o tym pojęcie i napisze solidną ścianę tekstu, która pomoże mi się rozwijać. Z tego powodu wdzięczny będę bardzo, jeśli zajrzysz do mnie i napiszesz, co sądzisz ^^. http://lemuur-pogranicze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uważam, że każdy prowadzi bloga tak, jak mu się podoba. Jedni piszą rzeczy bardziej osobiste, inni mniej. Jedni wolą długie pisanie, inni idą w stronę minimalizmu. Nie można oceniać w ten sposób jak ty, że tak jest źle, a inaczej już dobrze... No i jedna uwaga - po kropce robimy spację. Nie jestem żadnym hejterem jakby co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale pisząc na blogu coś bardzo osobistego, trzeba się liczyć z tym, że odkrywamy się przed ludźmi.Jesteśmy wtedy przed nimi "nadzy" i wiele jest osób, które tylko czekają, by coś, co piszemy wykorzystać przeciwko nas.Wiele razy spotkałam się z taką sytuacją (napisałam na swoim profilu na ask.fm jakąś informację, którą później obiegła pół szkoły) dlatego radzę, by ludzie tego unikali dla ich własnego bezpieczeństwa a czasem i zdrowia psychicznego, jeśli ktoś jest bardzo wrażliwy.

      Polski to język trudny, raz każą stawiać spacje po kropce a raz nie i już mi się miesza :P.

      Usuń
  6. Przeczytałam wszystko i ze wszystkim się zgadzam :) Pamiętam jak kiedyś pisałam posty codziennie, tak dla zasady, ale już się z tego "wyleczyłam", a Ty utwierdzasz mnie w mojej racji.
    I ogólnie to we wszystkim... jest tyle ważnych czynników i nie można żadnego zaniedbać...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację. Też kiedyś się tak zachowywałam, ale już mi to przeszło. Dla mnie nie ważne jest ilość czytelników, tylko ci czytelnicy, którzy naprawdę doceniają moje wypociny. Ne są mi potrzebni obserwatorzy, którzy wyznają zasadę "obserwacje za obserwację".
    Cóż mogę jeszcze powiedzieć. Napisałaś wszystkie konkrety. Podjęłaś się (moim zdaniem) trudnej kwestii. Ciężko jest kogoś przekonać, aby nie pisali tylko dla rozgłosu, ale także dla czytelników.
    Pozdrawiam!

    ------------------------
    http://historia-bolu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba najlepszy post jaki udało mi się w ostatnim czasie przeczytać. Bardzo przejrzysty i zrozumiały.Myślę, że wiele osób z niego skorzysta, w tym również ja c: Nawet kilka razy zdarzyło mi się uśmiechnąć po przeczytaniu Twojego sposobu opisywania innych (w tym momencie dennych) blogów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki, na pewno mi pomogłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie przydatny post ! Osobiście nie lubię czytać blogów typu "dziś zjadłam to i pościeliłam łóżko". Strasznie mnie denerwują.

    przejrzę każdego początkującego bloga ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Weszłam tutaj właściwie przez przypadek, ale jak się okazało post naprawdę jest godny uwagi i warto zastosować się do Twoich rad. Ja osobiście mam kilka pasji, z czego jedną taką, bez której nie wyobrażam sobie życia. Niemniej jednak moim zdaniem posty powinny być urozmaicone, a co za tym idzie, ciekawe. Osoby powielające schematy prędzej czy później tracą czytelników, więc dobrze jest wybrać taką tematykę, która zaciekawi odwiedzających. Przy najbliższej okazji na pewno jeszcze tutaj zaglądnę i mam nadzieję, że znajdę tutaj jeszcze dużo przydatnych informacji.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja powiem tak- niech każdy pisze jak chce :)
    Nie wiem, ale wydaje mi się, że niektórzy mają potrzebę pisania takich oczywistych rzeczy. Typu byłem w sklepie coś zrobiłem- jejku to ich strona- dlaczego nie. Zawsze znajdzie się ktoś, kto z chęcią to przeczyta. Posty 20 faktów o mnie- dlaczego nie ? Ja na przykład lubię takie czytać, można się sporo dowiedzieć o innej osobie- w sumie w blogosferze poznałam kilka wspaniałych osób i zagadałam do nich, gdy przeczytałam w takim fakcie, że mają na przykład podobne zainteresowania. Nie ograniczajmy się do blogów : mój jest tylko "modowy"- olaboga co szkodzi ,że ktoś napisze, że nie miał czasu wstawić posta ? To jest jego kawałek podłogi :D Także trochę się zgadzam z postem trochę nie. Ogólnie nie czuję się osoba, która może dawać rady innym jak pisać blogi :D Po prostu akceptuję ich kawałki sieci takimi jakimi są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy dołączyć do kilku grup na fb, w których ludzie dzielą się blogami i od razu widać, że posty z faktami o tych osobach nie są wcale pisane spontanicznie czy też nie są własnym pomysłem osoby, która to pisała. Kilka razy zdarzyło mi się widzieć 3 posty z tym tagiem w ciągu kilku godzin bo ``skoro ktoś inny taki zrobił to ja tez muszę``. Ogólnie teraz dużo nastolatek założyło swój blog bo to modne a kiedy wchodzę na niego to nie ma właściwie tam nic ciekawego. Kilka zdjęć, kilka zdań.. Jeśli już poszukuję blogów, które mnie zainteresują, to właśnie z dużą ilością ciekawego tekstu, ale z tego co zauważyłam to ludzie wolą oglądać zdjęcia niż czytać dlatego takie pospolite blogi mają duże wzięcie..

      Nikomu niczego nie każę, jedynie radzę patrząc na to co mi się podoba i na to, jak inni prowadzą swoje blogi. Jeśli ktoś nie będzie chciał się zastosować do moich rad to przecież go do tego nie zmuszę ;).

      Usuń

✺ Moderowanie komentarzy jest włączone. Posty reklamujące, spam, hejt - nie będzie potwierdzany :).

✺ Jeśli widzisz w moim poście jakiś błąd - napisz mi o tym. Sprawdzam tekst kilka razy, ale zdarza mi się coś pominąć ;).

✺ Dziękuję za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Cieszę się, że podoba wam to co dodaję na tego bloga! :).