niedziela, 16 lutego 2014

#7.Walentynki, czyli dzisiaj powiem Ci że Cię kocham i kupię kwiaty.

Cudowne Święto Zakochanych, w którym kupujemy prezenty dla naszej drugiej połówki, wyznajemy sobie miłość, ale też Święto podczas którego wszystkie osoby bez drugiej części serca się dołują, cały dzień chodzą przygnębione i smutne bo to, że są singlami jeszcze bardziej się przypomina.Sama dosyć niedawno to przeżywałam bo jakieś 2 lata temu.

Wszyscy w tym dniu chodzą do sklepów kupować upominki dla siebie nawzajem.
Są też tacy, którzy na domiar tego wstawiają słitaśne posty na swoją facebookową tablicę, wyznajemy sobie w tym dniu miłość aż rzygać się chce.
Są też takie osoby, które ten dzień spędzają zwyczajnie.

Ale czy to wszystko jest naprawdę potrzebne?

Czy dzień zakochanych nie powinien być dniem, w którym obchodzimy sam fakt, że się kochamy i że jesteśmy ze sobą jakiś czas?


Niestety, ludzie potraktowali walentynki jako konieczność wyznawania sobie miłości i robienia prezentów a przecież mogliby mieć walentynki każdego dnia, gdyby tylko chcieli.

A jeśli nawet nie każdego dnia, to co jakiś czas bo miło jest dostać prezent od swojej połówki serca tak bez okazji i usłyszeć wyznanie miłości, prawda?


Przyznam też, że smutno jest samemu spędzać to święto gdy się kogoś kocha i jest z tą osobą. A jeszcze gorzej spędzać to święto patrząc jak osoba którą kochamy jest szczęśliwa z kimś innym. Z kimś, kto nie jest nami. 

Walentynki to też dzień, w którym możemy się przyznać kto nam się podoba lub ewentualnie kolejny rok udawać że nic się nie dzieje i wysłać tajemniczo walentynkę do tej osoby.

~ ~ ~