środa, 12 czerwca 2013

#1.Wyrażanie opinii czy obrażanie?


Jeśli według Ciebie obrażanie kogoś w wulgarny sposób to wyrażanie swojej opinii to nie miej pretensji jak ktoś wyrazi w taki sposób opinie o Tobie.


Przykład z życia.

Wiele ludzi w ostatnim czasie mnie obrażało, nawet te osoby których nie znam i których nigdy na oczy nie wiedziałam. Dziwka, szmata i wiele innych przezwisk o których sie nie dowiem bo nie zadaje się z plotkarzami. Dowiedziałam się o tych słowach od przypadkowej osoby, a czasem były one kierowane wprost do mnie oczywiście anonimowo.

Ktoś inny znów uznał że mam sadło, co śmieszne - osobnik płci męskiej. A później się dziwić, że coraz więcej anorektyczek, skoro ważąc 57 kg przy wzroście 173 cm mam sadło.. Bardzo mnie to rozśmieszyło bo większość normalnych osób twierdzi, że jestem szczupłą osobą, nawet mój tata powiedział, że mogę mieć niedowagę i czasem nawet żartuje, żebym jadła bo mnie wiatr zwieje. Wydaje mi się, że zachowywali się tak głównie dlatego, że byłam jedyną osobą, na której mogą się wyżyć. Sprowokują mnie czymś chamskim a później wina spadnie na mnie za to co ja powiedziałam w odwecie. Niestety ich słowa pójdą w niepamięć i nikt nie zwróci na nie uwagi. Robili to zazwyczaj anonimowo poprzez ask.fm, więc każdy mógł powiedzieć że to nie on i był czysty. Gorzej było ze mną. Taką taktykę przyjmuje wiele osób, zresztą co innego żartować sobie z kogoś między grupką znajomych a co innego kompromitować tę osobę publicznie.


Gdy po cham­sku ba­sem dźwięcznym, wrażliwą ob­rażasz kobietę…Wiedz, że po kop­niaku od niej w krocze, możesz kwiczeć falsetem. 



Nie znam powodów, ale pewnie też przez zazdrość, nudne życie ,cokolwiek, bo jak nazwać człowieka, który poświęca SWÓJ czas na wyzywanie osoby której nie lubi? Przecież nie ma z tego zysków, jedynie satysfakcje dla niego samego bo w jego mniemaniu jest lepszy od osoby, którą obraża.
Nie można zaprzeczyć, że nie jest zazdrosna, ale jak już jestem to o konkretne rzeczy i nie wyrażam tego poprzez obrażanie kogoś, bo wiem że to nie podziała. Czasem lepiej jest po prostu pomilczeć albo powiedzieć coś miłego tej osobie, przynajmniej zrobi się jej wtedy naprawdę głupio.


Gdy­by za­kazać ob­rażania in­nych niektórzy ludzie praw­do­podob­nie przes­ta­li by mówić. 





Zanim zaczniesz kogoś wyzywać i publicznie upokarzać to pamiętaj o tym, że karma zawsze wraca.


1 komentarz:

  1. Jak ja dobrze Cię rozumiem.: ) Z takimi osobami mam do czynienia od zawsze. Oczywiste jest że w grupie czujesz się pewniej i możesz z takiego punktu prawie wszystko. Nasunęła mi się myśl, którą niedawno przeczytałam: "kiedyś traktowałem ludzi dobrze – teraz z wzajemnością". Idealnie podsumowuje to jakie mam podejście do innych.

    OdpowiedzUsuń

✺ Moderowanie komentarzy jest włączone. Posty reklamujące, spam, hejt - nie będzie potwierdzany :).

✺ Jeśli widzisz w moim poście jakiś błąd - napisz mi o tym. Sprawdzam tekst kilka razy, ale zdarza mi się coś pominąć ;).

✺ Dziękuję za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Cieszę się, że podoba wam to co dodaję na tego bloga! :).